Dressing z wasabi na zimne wieczory!

wasabi-root1

Radek, Sushi Master z prawdziwego zdarzenia, dumnie macha przed nosem wściekle zieloną pastą. Przypomina ona świeży, zielony groszek. Tylko, że diabelnie ostry, zaskakujący. Kręcą się łzy w oczach.

- To wasabi – mówi. – Chrzan japoński, w dużym uproszczeniu. – I marszczy brwi, bo porównywanie wasabi z chrzanem umniejsza godność zielonej wściekłości. Żaden chrzan nie podkreśli smaku sushi. Za to każde wasabi będzie doskonałe do dresingu. Rozgrzeje w zimne wieczory, doda energii o każdej porze roku.

Wasabi jest fascynujące. Trzeba na nie uważać, bo porazi smakiem. I uzależni!

No więc co z tym dressingiem? No już, robi się!

Co będzie potrzebne?

Wasabi. Dostaniesz wszędzie. Leży w tubkach, na półkach z kuchnią japońską, fusion, orientalną. A do tego weź jeszcze:

  • Sok z limonki
  • Sos sojowy
  • Miód
  • Oliwę

Łyżeczkę wasabi zmieszaj z dwiema łyżkami sosu sojowego. Dodaj kilka kropel soku z limonki i łyżeczkę miodu. Spróbuj. Dopraw do smaku tak, aby wszystkie elementy komponowały się w idealną całość.

Dodaj do sałaty. Albo makaronu. Również na kanapki. Pysznie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>